Św. Mikołaj w przedszkolu

Czekaliśmy z niecierpliwością… Jak zwykle przyszedł w towarzystwie Aniołów, które mocno nam kogoś przypominały… Szczególnie dla grupy „Ogników”. Zajrzał do kuchni i do każdej sali. Zostawił mnóstwo prezentów. a na koniec obejrzał wystawę pokonkursową. Szukał swojej podobizny… Po czym wyraźnie zadowolony obiecał, że wróci do nas za rok…

Pomocnikom św. Mikołaja – bardzo dziękujemy:)